OBCHODY 106. ROCZNICY BITWY POD DYTIATYNEM – 17 WRZEŚNIA 2026 ROKU
17 września 2026 roku na Cmentarzu Wojennym w Dytiatynie na Ukrainie odbyły się uroczyste obchody 106. rocznicy bitwy pod Dytiatynem.
W miejscu pamięci zgromadzili się kapłani, młodzież szkolna, lokalna społeczność oraz licznie przybyli przedstawiciele polskich stowarzyszeń i organizacji polonijnych działających na rzecz kultywowania pamięci narodowej, aby wspólnie oddać hołd bohaterom z 1920 roku.
Głównym punktem uroczystości była Msza Święta odprawiona w intencji poległych żołnierzy. Celebrans modlił się za wszystkich obrońców, którzy w 1920 roku oddali swoje życie w walce z bolszewickim najeźdźcą, polecając ich dusze Bożemu Miłosierdziu. W trakcie modlitwy zanoszono również prośby o pokój, pojednanie oraz wzajemny szacunek i współpracę pomiędzy narodami polskim i ukraińskim.
Obecność delegacji polskich stowarzyszeń oraz pocztów sztandarowych nadała wydarzeniu wyjątkowo podniosły charakter. Niezwykle wzruszającym momentem obchodów było wspólne odśpiewanie polskiego hymnu państwowego – „Mazurka Dąbrowskiego”.
Pod powiewającymi nad pomnikiem flagami Polski i Ukrainy zapalono znicze oraz złożono wieńce i kwiaty.
Historia i przebieg bitwy pod Dytiatynem – „Polskie Termopile”
16 września 1920 roku w rejonie wsi Dytiatyn stoczono jeden z najbardziej dramatycznych i symbolicznych bojów wojny polsko-bolszewickiej, który ze względu na bezprzykładny heroizm obrońców przeszedł do historii pod mianem Polskich Termopil. Walki te stanowiły kluczowy element polsko-ukraińskiej ofensywy prowadzonej po zwycięstwie w Bitwie Warszawskiej. Zadaniem połączonych sił było odrzucenie wojsk bolszewickich za Zbrucz oraz osłona skrzydła rozwijającego się natarcia sprzymierzonych armii.
Naprzeciw liczącego niecały tysiąc żołnierzy polsko-ukraińskiego zgrupowania stanęła przeważająca siła ponad sześciu tysięcy żołnierzy elitarnej bolszewickiej dywizji kawalerii, wspierana przez piechotę oraz silną artylerię. Główne pozycje obronne na strategicznym wzgórzu zajęli polscy piechurzy, artylerzyści oraz sojusznicze pododdziały ukraińskie. Przez ponad sześć godzin obrońcy znosili zmasowany ostrzał i nieustanne szarże wroga, odpierając kolejne fale ataku pod gęstym ogniem natarcia.
Gdy obrońcom wyczerpała się amunicja do dział i karabinów, obsługa baterii artylerii nie opuściła pozycji, lecz podjęła dramatyczną walkę w zwarciu na bagnety i kolby karabinów w bezpośredniej obronie swoich armat. Większość polskich żołnierzy poniosła śmierć na miejscu, walcząc do ostatniego tchnienia. Ten heroiczny, wielogodzinny opór związał znaczne siły bolszewickie, opóźnił ich natarcie i umożliwił bezpieczny odwrót oraz reorganizację pozostałym jednostkom polskim i sojuszniczym. Poświęcenie obrońców pod Dytiatynem stało się trwałym symbolem żołnierskiego obowiązku i braterstwa broni.
Cześć i chwała Bohaterom!
Wspieramy dzieła prowadzone przez franciszkanów. Pomnażamy dobro. Troszczymy się o ludzi.